Odkąd mam hasło mam chęć pisać coraz częściej =]. Mam nadzieję, że nadążycie z komentarzami :P. Mam spoko humorek. Z polskiego dostałam 3, a z dzisiejszej klasówki z biologii tez będzie coś koło tego. Przestałam się uczyć.. W podstawówce ocena dostateczna była makabrą. Niektórzy nawet dostając czwórki płakali (pozdro Izka ]:>). Niektórzym właśnie skńczyły się ferie. Ech.. Możemy się pocieszyć jedynie tym, że za niecałe 4 miechy będą wakacje :]. Na obóz taneczny nie pojadę – tak sądzę, bo do tej twz. „dziury” nie mam zamiaru jechać. Pewnie pojadę nad morze z rodzicami, ale to dopiero za prawie pół roku.
Dzisiaj były zrzuty na polskim i na religii. Na religii rozmawialiśmy o dzieciach „z probówki”. Nie obyło się oczywiście bez komentarzy Przemka (czyt. kretyna). Nie pamiętam co dokładnie mówił ale wiem, że to było śmieszne nawet do tego stopnia, że nasza ponura katechetka zaczęła się śmiać. A przy modlitwie? Boże.. Prawie połowa klasy nie potrafiła „Zdrowaś Maryjo” (odmawialiśmy różaniec, każdy osobno). Czerwone gęby były spuszczane w dół. Masakra. Na polskim p. Wiewióra czytała nam jakieś opowiadanie o gwałcie czy o stosunku.. o jakis tam zboczeńcach 50-letnich. I kurna pierwszy raz usłyszałam płynące z jej ust wulgaryzmy (szmata, k****, itp.), ale one był zawarte w texcie.
Przepisuję własnie zeszyty i zrobiłam sobie przerwę na napisanie tej notki. Zaraz jeszcze dopiszę nowych fanów do fanlistingu miodku i wezme się z powrotem za lekcje, a wierzcie mi – mam ich naprawdę niezły stosik.
Włąśnie przejrzałam progrnozę pogody na stronie http://weather.icm.edu.pl i wiecie co? Jutro temperatura odczuwalna ma wynoić około -20 stopni w Kielcach. Mam nadzieję, że to są zrzuty. Jutro jadę na imieniny do wujka. A pojutrze? Turniej… Pierwszy w kategorii pow.15 „B”. wiem, że zajmę ostanie miejsce ale co tam.. blisko to trzeba jechać :].
XOXO =*